„Myślisz, że cię obserwuje? Nie. Obserwuje cię, bo planuje cię beze mnie?” – nie, ta historia zaczęła się inaczej. Pod koniec ostatniej klasy szkoły średniej zaczęłam słyszeć szepty w naszym domu….
Amelia Carter wchodziła po schodach do swojej sypialni, ostrożnie stawiając każdy krok. Dłoń sunęła po chłodnej drewnianej poręczy, jakby to była jedyna solidna rzecz, która trzymała ją w pionie. Nogi miała ciężkie, dziwnie obce, jakby należały do kogoś innego. Kiedy dotarła na półpiętro, jej oddech był płytki, a puls dudnił jej w uszach. Zatrzymała się, … Read more