Siedziałem na sali sądowej, a mój własny syn tłumaczył sędzi, że nie mógł przyjechać do szpitala po moim zawale, bo miał opłacone wakacje na Majorce. Potem on i jego żona próbowali uznać mnie za…
Sędzina długo patrzyła na mojego syna i jego żonę, zanim się odezwała. Pytała, czy to prawda, że naprawdę nie przyjechał. Adwokat Floriana chciał wstać, ale odsunęła go krótkim gestem. Zapytała wprost. Florian powoli wstał. Mówił, że mieli zarezerwowane wakacje, już opłacone, że nie można tego tak po prostu odwołać. Sędzina przez chwilę milczała. Potem zapytała, … Read more