Na pierwszej randce zamówiła najdroższe danie, a przy rachunku zmieniła ton
Miałem pięćdziesiąt trzy lata i właśnie próbowałem nie rozlać kawy na świeżo wyprasowaną koszulę, kiedy zadzwoniła moja siostra. Była sobota, chwilę po siedemnastej, a ja od pół godziny chodziłem między łazienką a kuchnią, jakbym szykował się na rozmowę o pracę, nie na zwykłą kolację. — Tylko nie odwołuj — powiedziała Agnieszka zamiast „cześć”. — Znam … Read more